NASZ POCZĄTEK
Pomysł, który pojawił się zimą
Oyasumi nie powstało z wielkiego biznesplanu. Zaczęło się podczas zimowej przerwy w naszej codziennej pracy, kiedy Krzysiek zobaczył w mediach społecznościowych film o tworzeniu świec.
Oboje od zawsze lubiliśmy świece i zapachy, a Krzysiek ma wyjątkowo wyczulony węch. Zaczęliśmy więc sprawdzać, testować i zadawać sobie pytanie: czy można stworzyć świecę inaczej niż wszyscy?
Nie chcieliśmy kolejnej marki opartej na tych samych rozwiązaniach. Szukaliśmy własnej drogi i znaleźliśmy ją w wosku z oliwek.
SKĄD WZIĘŁA SIĘ NAZWA?
Oyasumi znaczy „dobranoc”
Od początku wiedzieliśmy, że nie chcemy tworzyć po prostu kolejnej marki świec. Szukaliśmy nazwy, która będzie mówiła o tym momencie dnia, do którego nasze świece pasują najbardziej.
Oyasumi po japońsku znaczy „dobranoc”. To słowo prowadziło nas dokładnie tam, gdzie chcieliśmy czyli do wieczoru, zwolnienia tempa i chwili, kiedy dom staje się trochę bardziej własny.
Japonia była pierwszą inspiracją. Później przyszły kolejne miejsca, zapachy i historie. I tak podróże stały się częścią Oyasumi.
DLACZEGO WOSK Z OLIWEK?
Nie chcieliśmy robić tego, co wszyscy
Kiedy zaczęliśmy tworzyć świece zapachowe, szybko zauważyliśmy, że większość marek wybiera te same rozwiązania. My szukaliśmy czegoś innego.
Wosk z oliwek był świadomym wyborem. Nikt w Polsce nie tworzył z niego świec na taką skalę, a my zaczęliśmy się zastanawiać: dlaczego? Kochamy Włochy, Bałkany i cały śródziemnomorski świat, więc surowiec związany z oliwkami od początku był nam bliski.
Szybko okazało się jednak, że wosk oliwny nie jest łatwym materiałem. Potrzebuje czasu, cierpliwości i wielu testów. Nie każdy olejek chce z nim współpracować, nie każdy knot pali się tak samo, a niektóre kompozycje po prostu nie oddają w nim zapachu.
Właśnie dlatego zostaliśmy przy nim.
WŁASNA DROGA
Wosk, którego musieliśmy nauczyć się od początku
Wosk z oliwek szybko pokazał nam, że nie da się traktować go jak standardowego surowca do świec. Olejek potrzebuje czasu, żeby dobrze połączyć się z woskiem. Knoty zachowują się inaczej. A kompozycja, która świetnie pachnie w butelce, w gotowej świecy może nie pachnieć wcale.
Zaczęły się miesiące testów. Temperatury, proporcje, knoty, czas łączenia składników i kolejne próby palenia. Nie korzystaliśmy z gotowego schematu, bo takiego schematu po prostu nie było.
W ten sposób stworzyliśmy własną metodę pracy z woskiem oliwnym i zostaliśmy pionierami świec z wosku z oliwek w Polsce.
Do dziś każdą nową kompozycję testujemy od początku. Bo wosk oliwny nie przyjmuje wszystkiego. I właśnie dlatego w Oyasumi nie znajdziesz każdego możliwego zapachu.
POZNAJ NAS BLIŻEJ
Ela i Krzysiek. Dwie różne strony Oyasumi
Oyasumi tworzymy we dwoje. I choć przy najważniejszych decyzjach zawsze spotykamy się pośrodku, na co dzień każde z nas ma swój własny kawałek tej marki.
Ela tworzy kompozycje zapachowe, wybiera kierunki nowych kolekcji i dba o to, jak Oyasumi wygląda i opowiada swoje historie.
Krzysiek odpowiada za produkcję, techniczną stronę świec i pilnuje, żeby każdy nowy pomysł przeszedł próbę rzeczywistości.
Mamy różne spojrzenia, różne tempo i nie zawsze od razu się zgadzamy. Ale Oyasumi od początku powstaje właśnie pomiędzy nami, z pomysłów, rozmów i decyzji, które podejmujemy razem.
DLACZEGO TO ROBIMY?
Chcemy pokazać, że istnieje inna droga
Przez lata naturalna świeca zaczęła oznaczać niemal automatycznie świecę sojową. My chcemy pokazać, że na tym wybór się nie kończy.
Wosk z oliwek jest europejską alternatywą, która zasługuje na swoje miejsce. Dlatego tworzymy z niego świece i woski zapachowe, opowiadamy o nim i pokazujemy, że można wybrać inaczej.
Nie chcemy być kolejną marką, która robi to samo co wszyscy. Chcemy, żeby dzięki Oyasumi coraz więcej osób wiedziało, że istnieje wosk z oliwek i mogło świadomie zdecydować, który wosk wybiera dla siebie.
POZNAJ OYASUMI
Teraz czas, żebyś poczuła różnicę
Poznaj świece z wosku z oliwek tworzone przez nas w Krakowie. Wybierz zapach, który zabierze Cię w inne miejsce.
